Janina, 86 lat

Rocznik Pani Janiny – 1931 to ludzie naznaczeni piętnem wojny. Stale wspominający okrucieństwo tamtych lat, gdy strach było wyjść na ulicę, gdyż można było być rozstrzelanym bez żadnego powodu. Chcemy, aby Pani Jasia cieszyła się życiem, aby nadrobiła te stracone lata. Widzimy, z jakim entuzjazmem koloruje obrazki. Tego nie robiła, gdy była dzieckiem. Wojna odebrała jej to, co dla nas jest naturalne – beztroskie, radosne dzieciństwo.

Marian, 75 lat
Prywatnie — głowa rodziny, zawodowo — inżynier, prowadzący swoje biuro projektowe. Spełniony, aktywny mężczyzna. Tak było kiedyś. Wcale nie tak dawno, choć panu Marianowi wydaje się, że od tych pięknych dni minęła cała wieczność. Dzisiaj, upokorzony przez choroby, prawie nie pamięta jak to było prowadzić normalne życie…
Koszty codziennego pobytu w Dziennym Domu Seniora zdecydowanie przekraczają możliwości finansowe tego starszego człowieka. Wierzymy jednak, że się uda, że starość nie musi równać się rozpaczy, że jesień życia można przeżyć godnie. Pokażmy panu Marianowi, że nie został sam, pokażmy mu, że trafił do miejsca, gdzie dzieją się cuda, że razem mamy wielką moc!
Zbiórka dla Pana Mariana jest prowadzona na portalu SiePomaga.pl

1_Marian_spacer

 

Kazia, 89 lat
Starość. Z czym kojarzy Ci się to słowo? Być może z mądrością i budzącym szacunek życiowym doświadczeniem. Częściej jednak z utratą sprawności, problemami ze zdrowiem i samotnością. Bo starości się boimy. Budzi w nas strach. Czasami lękamy się jej bardziej niż śmierci.
Pani Kazia w tym roku skończy 90 lat. Wiek, który powinien być dla niej czasem zasłużonego, pozbawionego zmartwień odpoczynku po wielu latach ciężkiej pracy, jest pełen stresu spowodowanego postępującą demencją. Pani Kazia jest coraz bardziej zagubiona – coraz częściej błądzi samotnie w świecie własnych wspomnień.
Pani Kazia często wspomina dzieciństwo i mówi, że stary człowiek do niczego nie nadaje… W domu seniora przekonała się, że to nieprawda, że może malować, jeździć na rowerze stacjonarnym, śmiać się, czytać książki, prowadzić ciekawe rozmowy z rówieśnikami. Słowem – żyć! Żeby te krótkie chwile radości stały się dla pani Kazi codziennością potrzeba Waszej pomocy! Pokażmy jej, że jesień życia też może być pełna słońca!
Zbiórka dla Pani Kazi jest prowadzona na portalu SiePomaga.pl